Looking for Something?
Yearly Archives

2017

Kiedy nic nie idzie zgodnie z planem

Author:
zmiana-planow

Fajnie jest cieszyć się tym co się udało i na tym fundamencie rozpocząć Nowy Rok z wiarą, że mam plan i nie zawaham się go użyć. Nowy Rok to będzie ten sam Justek, tylko moje podejście do wyznaczania celów zostanie poddane drobnemu retuszowi. Niewielkie zmiany, a ja jestem przekonana, że jeszcze nigdy niczego nie byłam tak pewna, jak tego, że uda mi się osiągnąć wszystko, co sobie zaplanowałam.

Tak wyglądał fragment jednego z moich ostatnich wpisów, dokładnie popełniłam go w dniu 30 grudnia 2016 roku. Byłam szczęśliwa i beztroska niczym krokusy w Dolinie Chochołowskiej przed najazdem wycieczki szkolnej. Byłam również nieświadoma, w jak zaskakujący sposób moje życie i aktualne marzenia będą musiały zostać poddane weryfikacji. Teraz doskonale wiem, jak to jest, kiedy nic nie idzie zgodnie z planem.

Dawno nie pisałam. Wystarczy spojrzeć na datę ostatniego wpisu, można westchnąć i stwierdzić jednoznacznie, że minęło sporo czasu. Ubiegły rok przeżyłam w atmosferze wyznaczania celów, realizacji planów i chwalenia się sukcesami. Zdjęcia odchudzonego Justka miały sporo wyświetleń, udało mi się zmotywować do zmiany trybu życia niejedną lwicę kanapową, która z opasłej foczki przerodziła się w smukłą antylopę. Dostawałam wiadomości prywatne, wyznania od przepełnionych wdzięcznością kobiet, które w mojej osobie dostrzegły siebie i dzięki mojej historii uwierzyły w możliwość zmiany. Podjęły walkę. Zapowiadało się całkiem ciekawie. Statystki bloga rosły, centymetry mojego ciała malały – symbioza doskonała. Czułam podmuch sukcesu na plecach, który delikatnie łechtał moją wiarę, że autentycznością i systematyczną pracą mogę wiele osiągnąć. (więcej…)

Sałatka z kurczakiem i marynowanym ananasem

Author:
salatka-z-kurczakiem-i-ananasem

Szczerze, to nigdy nie byłam zwolenniczką sałatek w których dominujący smak stanowiły owoce. Owoce typu : ananasy, pomarańcze i brzoskwinie w połączeniu z mięsem to połączenia, które omijałam szerokim łukiem. W wyniku moich kulinarnych eksperymentów stopniowo zaczęłam przekonywać się do kombinowania, przyprawiania owoców według własnych preferencji, i tak oto proszę Państwa, przed Wami prawdziwa fanka owocowo-mięsnych sałatek. Sałatka z kurczakiem i marynowanym ananasem to mój niekwestionowany faworyt, ale kto mnie zna, ten wie, że bardzo często tak własnie mówię o wszystkich swoich sałatkach. Po prostu, uwielbiam je bezgranicznie! Kluczem oryginalnego smaku tej sałatki jest marynowanie ananasa w kolendrze oraz domowy winegret z octu balsamicznego, ketchupu, czosnku i kuminu.  (więcej…)

Sposoby na zwiększenie motywacji do odchudzania i ćwiczeń

Author:
jak-zaczac-cwiczyc

Zdjęcie tytułowe pozornie ma niewiele wspólnego z ćwiczeniami i aktywnością fizyczną. Kiedy nie miałam siły i motywacji by ruszyć z kanapy swoje cztery litery, myślałam o tej chwili. Wyobrażałam sobie dzień, kiedy to oddam się w ręce Katarzyny Kruz-Kmiecik i będę mogła nacieszyć oczy własną metamorfozą, która zmieniła nie tylko moje ciało, ale również podejście do siebie samej. Kasia jest fotografem, kobietą, mamą, która bez wątpienia potrafi uchwycić w kadrze piękno każdej z fotografowanych osób. Gdy niejednokrotnie oglądałam jej przepiękne zdjęcia, wiedziałam, że kiedyś nadejdzie taka chwila, że sama stanę się bohaterką sesji fotograficznej. Tym samym, przyznam sobie nagrodę       w postaci pamiątkowych zdjęć, które zwieńczą mój trud i podsumują pewien etap. Gdy ważyłam 103 kg, skutecznie uciekałam przed obiektywem fotograficznym. Nie chciałam zatrzymywać w kadrach wspomnień, które najchętniej wymazałabym z pamięci. Motywacja do ćwiczeń i odchudzania, to oczywiście kwestia indywidualna. Na każdego z nas działa zapewne coś innego. Warto jednak odkryć własne pragnienia, zastanowić się, w jaki sposób można pomóc sobie samemu zacząć działać i sprawić, że będzie nam się chciało. Nad zwiększeniem motywacji można popracować, sposobów jest naprawdę wiele. Po przeczytaniu tego tekstu, będzie ci bardzo ciężko znaleźć wymówkę, by stwierdzić, „to na mnie nie działa”. Czytasz na własne ryzyko.  (więcej…)

O mnie

Justyna, żona, matka, kobieta o czterech zawodach, pasjonatka piękna, entuzjastka życia. Optymistka, wierna fanka szczypiorku.
Ten blog to zaproszenie do odbycia podróży po Justkowym świecie, przestrzeni przyprawionej szczyptą humoru i pozytywnej energii.

Zapraszam do mojego królestwa. Enjoy!

Najczęściej czytane

poczatki-blogowania Błędy początkującej blogerki

Początki bywają trudne, blogowania również. Każdy popełnia błędy, jedni się na nich uczą, ...

Najnowsze komentarze

Dołącz do mnie na Facebooku

Jusy Make Me Smile

Instagram