Looking for Something?

Charakterystyka ofiary, kto jest podatny najbardziej na stanie się ofiarą?

Author:
ofiara-przemocy-psychicznej

Gdy słyszymy historie osób doświadczających przemocy psychicznej w związku, często zastanawiamy się, jak to możliwe, że w związku który uchodził za idealny, działo się tyle złego. Nic nie było słychać i nic nie wskazywało na to, by za zamkniętymi drzwiami działo się coś niepokojącego. Para jak wiele innych. Przemocy psychicznej nie zobaczysz w postaci siniaków i ran. To rany na sercu, duszy i umyśle, do których musisz się często solidnie dokopać by je dostrzec. Bywają skrzętnie ukrywanie i kamuflowane maską, która niejednokrotnie potrafi uśpić czujność nawet bystrego otoczenia. Przemoc psychiczna bywa często błędnie klasyfikowana, jako docieranie się partnerów (to minie), ekspresyjność jednego z małżonków w stylu włoskim (ten typ tak ma), czy awantury na tle niezgodności charakterów (jesteśmy inni). W naszym życiu bardzo często jesteśmy świadkami wzajemnych ubliżań, braku szacunku, krytyki czy wyśmiewania poglądów.  Z jednej strony ten rodzaj przemocy pojawia się bardzo często w podziemiu codziennego świata ofiar, z drugiej jednak strony, każdy z nas bez wątpienia byłby w stanie podać co najmniej jeden przykład z własnego otoczenia. Czy reagujemy, czy wyciągamy pomocną dłoń? Nie sztuką jest zaklasyfikować człowieka do kategorii „ofiara przemocy psychicznej”, sztuką jest nauczyć się sposobów, które pomogą ją wysłuchać, wesprzeć i zrozumieć.  Słysząc stanowcze wyznania „przecież ja nie dałabym/nie dałbym sobą tak pomiatać! Gdyby partner mnie dołował, obrażał i krytykował wyraziłbym stanowczy sprzeciw”, zastanówmy się czy faktycznie jesteśmy gotowi by oceniać sytuację której nie znamy?

Jesteś winny

Przytyłaś 25 kilogramów, zaniedbałaś się. Odrosty i brak manicure stały się znakiem rozpoznawczym twojego wizerunku. Już nie przypominasz tej filigranowej, ślicznej brunetki z błyskiem w oku, na której widok mężczyźni tracili przytomność umysłu. Dwójka dzieci, nadczynność tarczycy, brak pracy i nadwaga skutecznie obniżyły poczucie twojej wartości. Czujesz się niczym nic nie znaczący grubas, który już najlepsze lata ma daleko za sobą. Gdy partner nieustanie wyśmiewa każdy centymetr twego ciała, słyszysz jak głośno rechocze (zupełnie się z tym nie kryjąc), że wyglądasz w dresie jak dorodny baleron, jesteś przekonana, że sama sobie na to zasłużyłaś. On przecież mówi dokładnie to, czego ty nie masz odwagi wykrzyczeć sobie w twarz. Usprawiedliwiasz brak szacunku i krytykę partnera, która jest podyktowana tylko i wyłącznie twoją winą. Doigrałaś się i masz za swoje. Byłabyś szczupła, byłoby inaczej.

Bez względu na to jak wyglądasz, jakie są Twoje wady i zalety. Bez względu na fakt, czy posiadasz wykształcenie gimnazjalne, czy może jesteś doktorantem wybitnej uczelni. Bez względu na to co myślisz o sobie, masz prawo, aby żyć godnie i cieszyć się życiem opartym na wzajemnym szacunku. Masz prawo mieć oparcie w bliskich osobach. Jesteś wyjątkowym i niepowtarzalnym człowiekiem, który tak jak ja, ma prawo by czuć się bezpiecznie. Wszystko można powiedzieć, nawet to co niejednokrotnie bywa bolesną prawdą. Nie chcę idealizować życia, wiem, że relacje damsko-męskie potrafią być trudne i wymagają sporo pracy. Nie ma jednak takiego zachowania, które jest w stanie usprawiedliwić stosowanie przemocy psychicznej. Nie daj sobie wmówić winy. Winny jest zawsze sprawca, który umiejętnie potrafił wmanipulować Cię w toksyczną relację, w której to Ty ciągle prowokujesz. A to jesteś za gruba, a to za mało wykształcona, a to źle gotujesz, innym razem zbyt długo patrzyłaś w stronę innego mężczyzny. Pamiętaj, nie jesteś winny/winna. Za przemoc zawsze odpowiedzialny jest sprawca.

Wstydzisz się

Za zamkniętymi drzwiami twojego mieszkania rozgrywa się dramat. Czujesz wiele skrajnych emocji, strach, upokorzenie, uzależnienie materialne. Nabawiłaś się silnej nerwicy, zbyt dobrze wiesz co oznacza silny ścisk żołądka w obawie przed tym co przyniesie nowy dzień. Wiele razy próbowałaś przerwać cykl przemocy, ale jedyne co cię powstrzymuje to wstyd przed utratą reputacji. Już wiele razy chciałaś coś zmienić, ale myśl, co pomyślą inni paraliżuje Twoją odwagę. Grupy wsparcia dla ofiar przemocy nie są dla Ciebie, przecież przemoc najczęściej występuje w rodzinach z marginesu społecznego i patologii. To nie dla Ciebie, to nie Twój świat. Ty jesteś żoną lekarza, a w gronie znajomych uchodzicie za parę godną naśladowania. Kto by ci uwierzył? Nawet teściowa zasugerowała, że jesteś mocno przewrażliwiona i niestabilna emocjonalnie.

Masz na imię Marcin, masz 38 lat i od 10 lat żyjesz w związku z kobietą, która skutecznie przez te wszystkie lata odseparowała Cię od innych. Nie masz kolegów, nie masz czasu dla siebie. Masz być uległy, posłuszny i wykonywać polecenia. Oczywiście, przed kumplami z pracy umiejętnie ściemniasz, że to wynik dodatkowej pracy i nadmiaru obowiązków. Komu byś się przyznał, że czujesz się zgnębiony przez pozornie najbliższą ci osobę – żonę. Dla kumpli jesteś pantoflarzem, a dla siebie nieudacznikiem. Każdy Twój sukces jest dla niej ciosem, jest zazdrosna nawet o to, że masz lepszą relację z kotem. Wstyd przed ujawnieniem rodzinnej tajemnicy i tym, że jesteś mężczyzną (a on powinien być silny), a w rzeczywistości czujesz się słabym i bezbronnym chłopcem, który nie wie co zrobić, powstrzymuje cię przed podjęciem działań. Skoro sam się wstydzisz, to co pomyślą o Tobie inni. Baba w męskich spodniach i to bez charakteru, nie facet.

Przemoc psychiczna występuje we wszystkich grupach społecznych, bez względu na status materialny i pozycję społeczną. Dotyka zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Biednych i bogatych. Przemoc psychiczna boli tak samo jak bicie. Nie ma znaczenia czy jesteś żoną znanego lekarza, czy mężem tyranizującej cię partnerki. Cierpisz, doświadczasz bólu i masz prawo by szukać pomocy. Wstydzić się powinien sprawca przemocy, nie Ty. Przemoc nie jest prywatną sprawą rodziny, którą musisz chronić niczym największą tajemnicę. Milczeniem chronisz jedynie sprawcę, odbierając sobie szansę na uwolnienie się od psychicznych tortur. Miłość na dobre i na złe, nie oznacza, że musisz akceptować wszystkiego co dzieje się w zaciszu domowego ogniska. Kiedy domowe ognisko zamieniło się w piekło, które regularnie cię wypala, jedyne co warto zrobić to przerwać milczenie.  To jest Twoje życie i nikt nie ma prawa go niszczyć.

Przyzwyczajenie do złego

Wychowałaś się w rodzinie gdzie matka poza brakiem miłości i troski, usilnie przekonywała cię, że jesteś tumanem z którego nic nigdy nie będzie. Wyrwanie się z matni przemocy psychicznej nie jest łatwe, jeśli tkwisz w takiej relacji przez pół swojego życia. Kończysz związek, by rozpocząć nowy, równie toksyczny i szkodliwy dla twojego zdrowia. Mąż od zawsze mówił Ci, że powinnaś skończyć studia, bo z matołem to on nie będzie dyskutował. Skądś to znasz, gdzieś już to słyszałaś. To echo twoich wspomnień z dzieciństwa, które rozbrzmiewa w twojej głowie niczym refren dobrze znanej piosenki. Gdzieś w głębi duszy podświadomie czujesz, że te słowa cię ranią, zawsze raniły, ale nie masz nawet siły by zareagować. Jesteś bezsilna. Nigdy się nie sprzeciwiałaś, tak po prostu ma być.

Przeszłości nie jesteś w stanie zmienić, możesz jednak przekierować własne myśli na przyszłość. Nikt nie jest skazany na życie z tyranem, to nie jest przeznaczenie. To jest sytuacja, w której jesteś i z której możesz wyjść. Jeszcze może nie wiesz jak, być może czujesz się zagubiona i bezradna, ale to jest możliwe. Twoja przyszłość może być piękna, pełna miłości, uczucia i wzajemnego szacunku. To, że nie znasz tego uczucia, nie oznacza, że nie zasługujesz na ciepło i relacje oparte na czułości i zaufaniu. Zasługujesz, każdy z nas zasługuje.

Każdy jest równy

Zaniżone poczucie własnej wartości, wysoka pozycja społeczna i wstyd przed utratą reputacji, powielanie rodzinnych schematów w których to przemoc psychiczna była na porządku dziennym, środowisko patologiczne, przedkładanie opinii innych nad własne potrzeby, to tylko kilka z przykładów zachowań, które mogą charakteryzować ofiarę przemocy psychicznej. Ofiarą może zostać każdy, bez względu charakter, przeszłość czy samoocenę. Jeśli jesteś ofiarą nie próbuj przyporządkować się na siłę do jakiejś kategorii. Ból każdej z ofiar jest tak samo ważny. Nie ma gorszej i lepszej kategorii ofiary. Nie ważne jaka jest Twoja historia, gdzie mieszkasz i ile masz na koncie. Bez względu na wszystko, jesteś tak samo ważny i tak samo potrzebujesz wsparcia i pomocy – nikt nie zasługuje na poniżanie. Nikt.

Twoje oczy

Jeżeli zauważysz, że członek rodziny lub inna osoba z twojego otoczenia może być ofiarą psychicznej przemocy, twoim obowiązkiem jest zareagować. Zazwyczaj ofiary przemocy psychicznej stanowczo zaprzeczają problemowi, są zamknięte w sobie, nie chcą rozmawiać na ten temat, spuszczają wzrok. Żyją w ciągłym poczuciu braku bezpieczeństwa i z obawy przed reakcją partnera i środowiska milczą. Obojętność na cierpienie innych i nieokazywanie uczuć to rodzaj przemocy psychicznej, nie wspieraj sprawcy w działaniach. Nie wiesz co zrobić? Dyskretnie zapytaj, wysłuchaj, wesprzyj i motywuj do zmiany sytuacji. Nie musisz być fachowcem by podać cierpiącej osobie pomocną dłoń. Jeśli nie czujesz się na siłach podaj potrzebującej osobie potrzebne informacje. Być może dostrzeże zainteresowanie, które może okazać się przełomem. Ofiary każdego rodzaju przemocy mogą otrzymać fachową pomoc pod numerem Niebieskiej Linii, (22 668-70-00), czyli w Ogólnopolskim Pogotowiu dla Ofiar Przemocy w Rodzinie, które oferuje wsparcie psychologiczne, jak i prawne. Nie pozostawajmy obojętnymi na cierpienie innych, często bardzo trudno jest się wyrwać się z toksycznego związku, który z dnia na dzień wpędza człowieka w przepaść smutku, płaczu przeplatanej obojętnością i apatią.

Wpis został przygotowany w ramach udziału w niezwykle szczytnym projekcie -Przerwij Krąg Milczenia/ Blogerki Przeciwko Przemocy Psychicznej, który został zainicjowany przez niebywale inteligentną i uroczą panią psycholog Joannę, z bloga Podróż We Dwoje – Przewodnik Panny Joanny.  Jako psycholog Joanna gwarantuje Wam anonimowe i bezpłatne konsultacje w tym aspekcie oraz pomoc w znalezieniu specjalisty z Waszej okolicy. Wsparcie znajdziecie wypełniając formularz kontaktowy, znajdujący się na stronie lub pisząc na adres poradniaonline.kontakt@gmail.com

Przerwijmy krąg milczenia! Jeśli chcesz, możesz napisać również do mnie. Nie jestem psychologiem, ale jestem człowiekiem, który potrafi słuchać i nie potrafi być obojętny na cierpienie innych. Postaram się zrobić wszystko by okazać Ci wsparcie – justekmakemesmile@gmail.com

przemoc-psychiczna

  • http://socjopatka.pl Socjopatka

    Pięknie to napisałaś. Wiedziałam, że pociągnięsz temat tak, żeby dać do myślenia. 😘 Brawo Justek!

  • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

    Masz szczęście, że jak już piszesz to piszesz długie teksty! Bo piszesz zdecydowanie za rzadko jak na tak dobrą pisarkę :) Pięknie! :)

  • http://www.redefineyourself.pl/ Sylwia W.

    Przemoc psychiczna jest zjawiskiem bardzo częstym. Czasem ludzie sami przed sobą boją się przyznać, że stali się ofiarami przemocy w związku.
    Bardzo podoba mi się idea projektu przygotowanego przez Joannę. Warto mówić na ten temat i szukać wsparcia. Dzięki temu można zawalczyć o siebie i o swoje szczęście.

  • http://www.swiathegemona.pl/ Dawid Lasociński/Swiathegemona

    Dzięki, że zwróciłaś uwagę, że przemoc psychiczna może dotykać zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Ba, przemoc psychiczna może występować w relacjach poza małżeńskich czy rodzinnych – np. w pracy.
    Swoją drogą jestem ciekaw, jakie i na ile skuteczne są metody pomocy takim ofiarom. Przemoc rodzi się tam, gdzie jedna osoba ma wyraźnie zaniżoną samoocenę i z tego powodu może nie chcieć wyjść z gnębiącej jej relacji, ba nawet potrafi wystąpić przeciwko osobom, które chcą jej pomóc.

  • http://zaniczka.pl Zaniczka

    Dokładnie Justynko nie tylko kobiety i nie tylko zdrowi. Przemoc psychiczna wobec niepełnosprawnych to bardzo częste zjawisko.

  • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

    Takie znęcanie się psychiczne potrafi wyrządzić większe szkody niż fizyczne :/..bardzo ważny i zamiatany pod dywan temat i bardzo dobrze że go poruszyłaś!

  • http://losgrafikos.pl Justyna – Suspicious Plum

    Jestem pod wrażeniem tej akcji dziewczyny i przede wszystkim podziwiam Was za taką wiedzę. To strasznie smutne, że aż tyle osób ma problemy z przemocą psychiczną, zwłaszcza w związkach. Ja uważam, że trzeba o tym mówić. W szkołach też niestety często to się zdarza, musimy jakoś reagować.

  • http://make-upfullofcolors.blogspot.com/ Chocolade

    Mam to szczęście, że taka sytuacja mnie nie dotyczy, ale jak to mówią: „nigdy nie mów nigdy”… Trzeba budować świadomość, że nikt nie ma prawa nas poniżać w jakikolwiek sposób.

  • http://domnaobcasach.com/ Agnieszka Wieczorek

    Bardzo ważny temat i dobrze, że coraz więcej mówi się o tego rodzaju przemocy. Sami nie zdajemy sobie sprawy z tego, ilu ludzi wokół nas doświadcza podobnych rzeczy. Ważne, aby ich nie zostawiać samych sobie :)

  • http://www.mojasztukoteka.pl/ Monika Dudzik

    Bliscy ludzie, ze strony których powinno się liczyć na wsparcie i zrozumienie, potrafią być prawdziwymi potworami…

  • http://www.nieidealnaanna.com Nieidealna Anna

    Mam nadzieję, że ta akcja pomoże tym, którzy najbardziej tej pomocy pragną. To bardzo przykre, ale często to najbliżsi stają się naszymi oprawcami…

  • http://www.halmanowa.pl halmanowa

    Bardzo ważny temat, dobrze że postanowiłaś o tym napisać. Myślę, że ofiary przemocy są wśród nas. Dzieci, kobiety, mężczyźni. Przemoc, czy to fizyczna, czy psychiczna, to nie pojedyncze przypadki. Takich ludzi, rodzin jest bardzo dużo. Trzeba reagować!

  • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

    Bardzo zacna akcja, choć całe szczęście coraz częściej mówi się o przemocy psychicznej. Ofiary też często nie milczą nawet po latach. Napisałam kiedyś dwa teksty chyba z dwa lata temu o przemocy wobec dzieci. Wiele wtedy różnych opinii usłyszałam. Ludzie zawsze będą interpretować sytuację jak im wygodniej. W szczególności rodzice, którzy zawsze chcą się wybielić aby przypadkiem nie wyszło, że jednak używają przemocy wobec dzieci. No bo właśnie dorosły powinien sie obronić, a dziecko nie ma wyjścia… a później właśnie takie dziecko staje się najłatwiejszą ofiarą w dorosłym życiu.

  • http://yellowpear.pl/ Katarzyna Berska

    Bardzo ważna i potrzebna akcja! I bardzo mądry i konkretny wpis.
    Przerywa milczenie i daje nadzieję na pomoc, a to jest najważniejsze!

  • http://krolowa-karo.pl Królowa Karo

    Znam doskonale to o czym piszesz, bo sama na sobie tego doświadczyłam. Ja, która tyle razy pisałam o przemocy jako dziennikarka, sama wpadłam w tę pułapkę. Zapadałam się coraz bardziej w sobie i uciekałam od wszystkiego. Moi znajomi dopiero później mówili mi, że nie mogli mnie poznać, byłam taka inna od tej, którą znali. Otrzeźwiałam dopiero, kiedy do przemocy psychicznej dołączyła fizyczna. Wtedy się spakowałam, zabrałam juniora i się wyprowadziłam. Półtora roku zajął mi powrót do równowagi. Dzisiaj jestem szczęśliwa i wiem, że jeśli ktoś Cię nie szanuje nie zasługuje nawet na 5 minut Twojej uwagi.

    • http://witajslonce.pl/ Dotee – Witaj Słońce

      Również to znam. Justek szacun za poruszenie tematu! Chociaż nie wszystkie osoby, u których jest przemoc psychiczna, to takie typowe zamknięte w sobie myszki ze wzrokiem wbitym w ziemię, ludzie potrafią się nieźle maskować, również przed samym sobą. Tylko w głowie coraz większa dziura.

    • http://www.lifestylerka.pl/ Lifestylerka

      Dobrze, że miałaś w sobie tyle siły, żeby zawalczyć o siebie. Jest tyle kobiet, które niestety latami tkwią w takich związkach. Często z poczuciem winy, że to one coś robią nie tak i dlatego są traktowane w taki sposób.

  • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

    Najgorsze jest właśnie to, że często ludzie nie mają odwagi i siły poprosić o pomoc, a jeszcze gorzej, kiedy nie widzą tego, że taka przemoc jest wobec nich stosowana. Nie zawsze jest ona dosłowna, na zasadzie „Jesteś głupia” czy trzask w twarz. Czasem są to niepozorne gesty, niepozorne słowa, których nie widać, a które się kumulują i podważają choćby szacunek do samej siebie. Gratuluję wszystkim, którzy sobie z tym tematem poradzili!

  • Pingback: NIE BĄDŹ JAK SAMOTNE DRZEWO. PRZERWIJ KRĄG MILCZENIA. - YellowPear()

  • http://www.lifestylerka.pl/ Lifestylerka

    Jestem za bardzo rozbrykany … no nie mogę, ten tekst, to po prostu dla mnie wygrywa:). A brykaj sobie chłopie dalej, co i szkodzi;).

  • Just Me Blog

    Tak, znam takie przykłady, ale niestety często ofiary psychicznej i fizycznej pomocy nie chcą pomocy. One po prostu chcą tak żyć. Nie zmienia to faktu, że jest gro osób, które chcą, ale nie wiedzą, którędy do przodu…

O mnie

Justyna, żona, matka, kobieta o czterech zawodach, pasjonatka piękna, entuzjastka życia. Optymistka, wierna fanka szczypiorku.
Ten blog to zaproszenie do odbycia podróży po Justkowym świecie, przestrzeni przyprawionej szczyptą humoru i pozytywnej energii.

Zapraszam do mojego królestwa. Enjoy!

Najczęściej czytane

poczatki-blogowania Błędy początkującej blogerki

Początki bywają trudne, blogowania również. Każdy popełnia błędy, jedni się na nich uczą, ...

Najnowsze komentarze

Dołącz do mnie na Facebooku

Jusy Make Me Smile

Instagram