Looking for Something?

Co robić kiedy interesuje Cię zbyt wiele jednocześnie ?

Author:
co-zrobic-kiedy-nie-wiesz-jaki-kierunek-wybrac

Chciałeś studiować na dwóch uczelniach. To były różne i zupełnie nie powiązane ze sobą kierunki. Byłeś przekonany, że to decyzja, która odmieni Twoje życie. Odmieniła jedynie miejsce zamieszkania i stan portfela. Niestety ku rozpaczy rodziny i znajomych studiowałeś na trzech kierunkach, nie kończąc nawet jednego. Klimat uczelni i studenckiego świata również nie zrobił na Tobie wrażenia. Inne miasto miało zapewnić emocje i doznania a w gratisie otrzymałeś jedynie bogaty pakiet rozczarowań. Pracowałeś w kilku miejscach, dłużej lub krócej. Lubisz ludzi, wiesz co to wolontariat i pomoc innym, jednak przez brak swojego miejsca w świecie czujesz się zakompleksionym introwertykiem. Interesowało Cię wiele, ale nic tak mocno i dobitne by zatrzymać na dłużej. Skaczesz po świecie zawodowym, wybierasz, szukasz, jednak nigdy nie wiesz czy to to. Próbujesz dalej. Pytanie o ulubioną pasję wpędza Cię w czarną rozpacz i frustrację, nigdy nie wiesz co odpowiedzieć. Po prostu nie wiesz co jest Twoją pasją, gubisz się w tym wszystkim. Interesuje Cię tak wiele, a masz poczucie, że nie interesuje Cię nic. Nic tak prawdziwie nie zawładnęło Twoim życiem, odczuwasz pustkę którą chcesz wypełnić czymkolwiek co zaspokoi głód.  Czujesz, że życie ucieka Ci przez palce a czas, zamiast zapisywać doświadczenia i ukierunkowywać Twoje predyspozycje działa na niekorzyść. Wszyscy mają „swoją niszę” a Ty nie masz niczego co byłoby Twoje, w czym czułbyś się swobodnie i naturalnie. Każdego dnia podejmujesz wyzwania, jednak nic nie daje Ci upragnionej satysfakcji. Jesteś przekonany, że aby osiągnąć sukces trzeba być specjalistą w jednej, góra dwóch dziedzinach. A Ciebie jak na złość, interesuje zbyt wiele.

Kim jesteś?

Doradca zawodowy w swoim bogatym arsenale diagnostycznym posiada testy pozwalające na określenie typu osobowości zawodowych. Jednak nie zawsze wykonanie takiej analizy pozwala uzyskać klarowną odpowiedź. Napiszę nawet, że zdarza się to bardzo rzadko. Często interpretacja wprowadza zamęt i potwierdza brak konkretnego ukierunkowania. Podejmując rozmowę z doradcą często szukamy gotowych odpowiedzi a wszystkie dostępne badania predyspozycji zawodowych mają nam jedynie coś uświadomić, nie zmieniając naszej bazy zainteresowań. Nawet najlepszy doradca, nie wykonana pracy za Ciebie. Nie odpowie na pytanie, co daje Ci szczęście i satysfakcję. Wyobraź sobie, że uwielbiasz jajka na twardo. Jadasz je często, to Twój mało wytworny  przysmak, ale za świeże jajko o poranku dałbyś się pokroić tępym nożem. Zamknij oczy i zwizualizuj sobie następującą sytuację. W chwili gdy rozpoczynasz proces celebracji, ktoś niespodziewanie podchodzi i chce Ci to ukochane jajko zabrać i zniszczyć. Powtarza to co jakiś czas, w sposób nieusystematyzowany i przypadkowy. Nigdy nie wiesz kiedy zaatakuje, jesteś poddenerwowany. Nie muszę mówić, że jedzenie i spokój to doznania które stały się dla Ciebie obce. Nigdy nie wiesz jak skończy się próba zamachu na Twoje doznania smakowe. Jednym razem będzie udana, innym razem w porę uda Ci się odsunąć i ocalić przysmak życia. Ta prosta i mało wysublimowana metafora świetnie obrazuje nasze potrzeby oraz to jak zachowujemy się, gdy ktoś narzuca nam swoją wolę. Jak się zachowamy? Jedni zrezygnują oficjalnie z jajek, inni będę jedli je w ukryciu. Inni przeciwstawią się wrogowi konsumując jeszcze więcej, chcąc udowodnić swoje racje. Kolejni, by mieć spokój zmienią przyzwyczajenia i rozpoczną taśmową konsumpcję białego sera. Każdy zachowa się inaczej, ale jedno jest pewne. Nawet jeśli pod wpływem presji i namowy zrezygnujesz z czegoś co jest dla Ciebie ważne, pewnego dnia, niespodziewanie dopadnie Cię wilczy głód i pozostając w tematyce jajek, wchłoniesz błyskawicznie zawartość pięciu pełnych wytłaczanek. Można narzucić wolę i kierować przyszłością innych, wskazywać obszary pożądanych zainteresowań. Jednak to kiedyś wyjdzie, natury nie da się oszukać, dlatego nie warto poszukiwać życia wbrew sobie. Posłuchaj siebie i odpowiedz na pytanie kim jesteś. Poddaj się życiu. Jeśli jesteś w nim pogubiony, jest wielce prawdopodobne, że będziesz czuł się zagubiony w innych sferach. Aby odnaleźć własną drogą musisz chcieć jej poszukać.

Skup się na sobie

W dzisiejszym świecie panuje moda na konkret i specjalizację. Ma to również i  negatywne strony. Stając się ekspertem w tylko jednym obszarze, zapominamy o poznaniu tematów pokrewnych, pobocznych. Stajemy się fachowcami, tracąc radość z poznawania życia a przy wykonywaniu innych zadań czujemy często zagubienie, niepewność i wycofanie. Nie chodzi o to byś dążył do bycia uniwersalnym i dobrym we wszystkim, ale być skupił się na sobie i wsłuchał w potrzeby jakie wysyła Ci życie. Być może jesteś typem „mieszanym” i aby czuć się spełnionym, musisz ciągle się zastanawiać i poznawać. Ciężko zachować własną tożsamość i robić to co zgodne z własnymi potrzebami. Zwracamy uwagę na to co należy, na to co przystoi, co jest modne i trendy. Słuchamy i sugerujemy się podpowiedziami innych. Zapominamy, że życie mamy jedno i drugi raz nie powtórzymy i nie zrealizujemy wszystkich swoich zachcianek i fanaberii. Ciągłe szukanie, brak podejmowania decyzji, niepewność – to wszystko powoduje w nas wstyd i poczucie niedowartościowania. Robisz tak wiele, a właściwie nie masz się czym pochwalić. Masz wrażenie, że to co nie jest namacalne i widoczne nie ma znaczenia. Popełnianie błędów, dokonywanie wyborów, przeżywanie sukcesów i porażek – to wszystko formuje kręgosłup Twojej przyszłości. Każdy Twój wybór, każda aktywność tworzy Twoją osobistą historię i ma wpływ na to jaką osobą się staniesz. Pozwól sobie na to, by w świecie utartych schematów, przyjętych norm dać sobie szansę na poszukiwanie miejsca w którym poczujesz się wygodnie.

Wszechstronność

Każdy z Nas jest inny, każdy ma inne potrzeby i oczekiwania. Sama coś o tym wiem. Nie zwracam uwagi na to jaka powinnam być, na to, że powinnam skupić się na jednej, góra dwóch tematykach w których czuję się najmocniejsza.  Jestem dokładnie taka jak pewnie być nie powinnam. Wszechstronna do granic możliwości. Mam na imię Justyna, mam 33 lata i nie potrafię wyróżnić tego co dla mnie najważniejsze. Wiem co mnie interesuje, a interesuje mnie wiele, jednak nie zbyt wiele by przestawać szukać. Lista moich pasji jest długa jak spis zakazanych produktów powodujących tycie. Już dawno przestałam walczyć z tym jaka jestem. Lubię w sobie umiejętność dostosowania się do różnych sytuacji, jestem elastyczna – chociaż jogi jeszcze nie zgłębiłam. Co będę robiła za rok? Nie wiem. Nauczyłam się już, że aby być szczęśliwą nie muszę wszystkiego wiedzieć. Bezpodstawnie pokutuje opinia, że jeśli coś jest do wszystkiego, jest tak naprawdę do niczego. Dlatego się boisz. Jak możesz chcieć robić to i to, i jeszcze to? Powinieneś dokonać wyboru. Nie potrafisz określić swojej pasji, ale nie dlatego, że jej nie masz, ale dlatego, że nie potrafisz nazwać po imieniu tego co sprawia Ci radość. Uwielbiasz kontakt z drugim człowiekiem, ale nie doceniasz tej umiejętności. To takie banalne. Modną pasją jest jazda konna i picie czystka, a nie praca z drugim człowiekiem. Nie obawiaj się tego, że chcesz podążać w różnych kierunkach. Życie niejeden raz postawi na Twojej drodze konieczność przekwalifikowania się, dokonania wyborów – będziesz gotowy i silny. Nie tylko świat się zmienia, Ty też masz do tego prawo. Zacznij się tym cieszyć.

Wartość

Miarą Twojego samopoczucia jest to jak się czujesz. Sam ze sobą. Niska samoocena potrafi skutecznie podcinać skrzydła i utwierdzać Cię w przekonaniu jak kiepski i niezdecydowany jesteś. Kiedy mama kolejny raz zapyta, czy w końcu zdecydowałeś i wreszcie wybierzesz właściwą drogę, Ty znowu poczujesz złość. Kiedy koleżanka po raz dwudziesty piąty, zapyta „i co zamierzasz?”. Policzysz do 100 by jej nie pogonić. Twoją wartością jesteś Ty sam, i od Ciebie samego zależy kierunek w którym  się udasz. Jeśli nie chcesz mieć na drugie imię frustracja, szukaj i smakuj wszechstronności życia. Jeśli oczywiście tego potrzebujesz do szczęścia. To wartość sama w sobie, której nadasz sens. Szanuj to, że masz szansę by doświadczać różnych przeżyć, dzięki nim wyciągasz wnioski. Stajesz się inny, oby lepszy. Jeśli byłeś zawsze dla innych, a o sobie zapominałeś, nie dziw się, że ciężko jest Ci przypomnieć sobie jak fajny jesteś i jak wiele możesz. Odśwież karty pamięci i zacznij szukać, siebie i swojego miejsca.

Chęć poszukiwania i zdobywania nowych zawodowych doświadczeń, może stać się kreacją w której osiągniesz wygodę i satysfakcję.

 

 

 

  • http://www.mojasztukoteka.pl/ Monika Dudzik

    Osobiście niczego złego nie widzę w poszukiwanu nowych doznań i obszarów zainteresowań – i nie pojmuję, dlaczego ludzie postrzegają to w takich kategoriach, że ktoś tak naprawdę nic nie potrafi, że rozmienia się na drobne itp. W sumie co ich to obchodzi? Nie wiem, może wynika to z zazdrości, bo też by tak chcieli, ale brak im odwagi i zasiedzieli się w starych ramach.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Trafiłaś w sedno Moniczko:)

  • http://www.pasjekaroliny.pl/ Karolina Gie

    Jakbym czytała o sobie….

  • http://www.naturalniepiekna.info/ Marzena T

    O jejku ja też mam wrażenie że czytam o sobie, ciężko w dzisiejszych czasach skupić się na kilku rzeczach. Z każdej strony jesteśmy bombardowani przepływem informacji, różnymi możliwościami życiowymi…. Ja ciągle szukam swojego ja, są rzeczy w których już się utwierdziłam i wiem że są częściom mnie. Świat jednak daje tyle możliwości, ważne żeby skupić się na swoich marzeniach i możliwościach, niestety nie wszytko jest dla każdego

  • http://www.blokotek.pl/ Blokotek

    Bardzo dobry post. Ja też nie wiem, co lubię. Kiedyś pragnęłam być nauczycielką, zrobiłam licencjat, ale ta praca zniechęciła mnie. Chyba najlepiej mi wychodzi siedzenie w domu hehe ;) Jestem totalnym introwertykiem, choć w kontaktach z ludźmi jestem odbierana jako osoba sympatyczna. Nieststy towarzystwo mnie męczy. Doszło do tego, że zerwałam wszystkie kontakty i postawiłam na te luźniejsze, nowe internetowe. Mąż to już puka się w głowę, co ja wyrabiam ;)

  • http://www.pracowniakobiecosci.com.pl Monika Wyderka-Chodak

    Ja stanęłam w takiej sytuacji niezdecydowania jakiś rok temu. Totalnie zagubiona co dalej zrobić ze sobą zawodowo. Skorzystałam z coachingu, gdzie sama odpowiedziałam na swoje pytania.
    Zaczęłam pisać bloga i rozwijać swoją własną działalność. Dlatego uważam, że trzeba w życiu tak długo szukać, aż wreszcie znajdziesz swoje miejsce na ziemi. Nie trzeba przejmować się opiniami dookoła, lecz działać po swojemu.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Dokładnie;)

  • http://krasnoludkiprzysterach.me Hai Le

    Ja znów jestem nudziarą. W kółko jedno i to samo.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Ty nudziarą? Chyba coś Ci się pomyliło:)

      • http://krasnoludkiprzysterach.me Hai Le

        Powaznie mówię. W środowisku analogowym to rozpowszechniony pogląd.

        • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

          Jak odbieram Cię jako pozytywną, twórczą i ciekawą osobę. Nie nudną;)

  • http://www.kinoswinka.pl/ Świnka

    Świetny tekst. Mi ktoś kiedyś powiedział, że albo mogę być w CZYMŚ naprawdę dobra, albo przeciętna we WSZYSTKIM. Nie zraziłam się bo nadal mam wiele pasji, ale kluczem jest to, żeby znaleźć jakiś złoty środek, u mnie sprawdza się poświęcenie się dwóm pasjom, ale jednocześnie nie zamykanie się na inne rzeczy i w wolnych chwilach rozwijanie ich :)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Dziękuję;) Twoje rozwiązanie jest idealne;)

  • http://andanowa.pl AnuŚka Bąbik-Daniło

    Justynka, genialny tekst! Mam nadzieję, że przeczyta go każdy kto wciąż słyszy, że powinien wybrać. Jejku, jak bardzo się z tym utożsamiam! Gdy miałam 15 lat usłyszałam, że powinnam się zdecydować co jest dla mnie ważniejsze – muzyka czy szeroko pojęte dyscypliny humanistyczne. Pod tą presją zrezygnowałam z pierwszego. Wróciłam po 3 latach, bo tęsknota nie dawała mi normalnie żyć!:) skończyłam dwa odległe kierunki studiów, równolegle. Gdy po maturze mówiłam co planuje niemalże wszyscy łapali się za głowę: jak zamierzasz to pogodzić? Chciałam spróbować i nie żałuję. Co prawda nie zaznałam życia studenckiego, bo wciąż latałam z jednej uczelni na drugą, ale wiem, że to była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Pracuję też w kilku zawodach i przyznam, że moja odpowiedź, gdy ktoś pyta o pracę wciąż budzi dziwne spojrzenia. Nie przejmuję się tym, bo uwielbiam robić to, co robię. I życzę tego każdemu :)
    P.S. Uważaj z tymi jajkami Kochana!:))))

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Dzięki serdecznie;) Cudownie, że masz odwagę robić to co lubisz i nie dajesz się presji:) Nawet nie wiesz jak mnie to cieszy! Z jajcami uważam już od dawna, łatwo można je przedawkować;))

  • http://www.booksandbabies.pl/ Books and Babies

    Moje zainteresowania z wiekiem się wykrystalizowały. Kocham czytanie i pisanie, po części zawodowo się ty zajmuję, blogowo też, ale myślę iść dalej zajść w tym kierunku:-)

  • Ruda Paskuda

    W obecnej chwili mam wrażenie, że interesuje mnie stanowczo zbyt mało rzeczy. Prawie wszystko kręci się wokół dziewczynek ;).

  • http://madamevela.blogspot.com Vela

    Ja szybko się nudzę dlatego często chwytam się za wiele różnych rzeczy, aby doświadczyć różnych i znaleźć to co zainteresuje mnie najbardziej. :-)

  • http://domnaobcasach.com/ Agnieszka Wieczorek

    Kurcza, też odniosłam wrażenie, że czytam o sobie. Nigdy nie miałam sprecyzowanych planów. Mam 28 lat i pracowałam w tylu różnych branżach, moja lista zainteresowań nie zmieściła by się w zeszycie 100 kartkowym. Jestem po studiach informatycznych, teraz studiuję polonistykę i nadal nie wiem co chce robić w życiu, bo tyle rzeczy mnie cieszy :)

    To prawda, ze ludzie próbują narzucać innym swój punkt widzenia. Też spotkałam się z określeniem, że dobrym można być tylko w jednej dziedzinie, a w kilku naraz najwyżej przeciętnym. Nie zgadzam się z tym, od pewnego czasu żyję z postanowieniem, że nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć! Pozdrawiam :)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Cudownie czytać takie postanowienia:) Ja również serdecznie Cię pozdrawiam i łączę się z Tobą w Naszych wszechstronnych zainteresowaniach:))

  • Katarzyna Winnicka

    fantastyczny tekst, brawo.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Dzięki:)

  • http://www.womanatwindow.com/ Dagmara Piekutowska

    Tak bardzo dziękuję za ten wpis! Poruszyłaś naprawdę ważny dla mnie temat. Nigdy nie towarzyszyło mi poczucie niemożności odnalezienia się w wybranej dziedzinie. Właściwie to zawsze było ich zbyt wiele! Taniec i jazda konna. Wszystko na zaawansowanym poziomie. Później przyszedł czas na teatr. W międzyczasie wybory miss, kurs ratownika WOPR, kolejne taneczne wyzwania. Skończyłam szkołę artystyczną i wyjechałam na drugi koniec Polski po to, by skończyć studia Pracy Socjalnej.

    Także jestem specjalistą w Interwencji Kryzysowej i pracy z ofiarami handlu ludźmi. Jednocześnie właśnie studiuję Fashion & Luxury Managment, zapisałam się właśnie na kurs szycia i projektowania. Ah. Pracuję na pół etatu jako barista. A wszystko to rzuciłam dla bloga.

    Czy wszechstronność jest przydatna? Oczywiście. Nie bójmy się realizować siebie. Zwłaszcza teraz, gdy tak wiele możliwości jest dostępnych na wyciągnięcie ręki.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Jesteś cudowną, niezwykłą kobietą. Nawet nie wiesz jak się cieszę,że dzięki blogowaniu mogłam Cię poznać;)

      • http://www.womanatwindow.com/ Dagmara Piekutowska

        Dziękuję Kochana! Mogłabym dokładnie napisać to samo :) Mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się spotkać na wspólnej kawie :)

  • http://modoweopowiesci.pl Laura Maria

    Mam wrażenie, że to zapotrzebowanie na specjalistów doprowadziło do wysypu ignorantów, którzy nie mają pojęcia o niczym, co wykracza poza ich dziedzinę.
    To prawda, że pokutuje powiedzenie „mówienie o wszystkim, to mówienie o niczym”, ale wszechstronność to przecież zaleta.

  • Ewa

    A babcia dobrze mówiła, że jedną dupą pięć targów i tak nie obskoczysz.

  • Mummy EnVogue

    Jak zawsze poziom tekstów powalający…Brakowało mi tego poczucia estetyki piśmiennicznej, którą sprytnie serwujesz czytelnikom;) Ja zdecydowanie wciąż szukam swojego miejsca na ziemi, ale staram się być otwarta na zmiany i na to, co los mi daje;) O sobie dowiaduję się coraz to nowych rzeczy i jest mi z tym dobrze:) Pozdrawiam Cię serdecznie. justBasicGirl

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Dziękuję Ci bardzo za tak ciepłe słowa, jest mi niezwykle miło…Ja również pozdrawiam Cię serdecznie:)

  • http://patibloguje.me patibloguje

    Mnie na przedsiębiorczości uczono, że warto mieć jedno dużo zainteresowanie (starać się być specjalistą w tej dziedzinie) i dwa małe, na wypadek gdyby coś nie wyszło. Staram się trzymać tej zasady, choć oczywiście też nie zamykam sobie drogi. Po prostu nie trzymam wielu srok za ogon, bo jeśli chcesz być dobry we wszystkim, to nie będziesz w niczym. Rynek pracy jednak woli specjalistów od osób, którzy znają się na wszystkim i niczym. Warto szukać swojej drogi, próbować nowych rzeczy, jednak w miarę upływu czasu powinna się krystalizować nasza wymarzona ścieżka – tak byśmy mogli już podążać w jednym obranym kierunku zamiast biegać trochę tu, trochę tam.

  • http://www.lifestylerka.pl/ LIFESTYLERKA

    Justyna, to jak byś o mnie napisała:). Ja to jestem wiecznie poszukująca, ale w sumie nie dlatego, że nie mogę znaleźć tej jednej jedynej drogi. Zrozumiałam, że jestem po prostu osobą, która uwielbia zmiany. Coś mnie interesuje, osiągam sobie w tej dziedzinie, to co zamierzyłam i chcę spróbować czegoś innego. Trochę to jest męczące, ale ile daje satysfakcji, a jak rozwija:). Nie wyobrażam sobie, żeby tak jak niektóre osoby pracować w jakiejś firmie w tym samym dziale przez 30 lat.

  • http://razadobrze.blogspot.com gin

    Dokładnie taka kiedyś byłam. W szkole lubiłam polski i matematykę, od zawsze kochałam czytać książki (ale za to nikt przecież płacił nie będzie). Za namową Rodziców poszłam na studia, na matematykę. Ale okazało się, że to nie dla mnie, więc trochę im na złość, zmieniłam kierunek na historię. Oczywiście – nic z tego nie wyszło. Przez chwilę pracowałam w Anglii jako niania, ale wtedy jeszcze brakowało mi cierpliwości do dzieci. Tułałam się tu i tam, szukałam, a Rodzina z niezadowoleniem kręciła głowami. No bo jak tak można – tyle lat, a ja nie wiem, czego chcę? Aż w końcu przestałam przejmować się tym, co myślą inni, czego ode mnie oczekują. To moje życie, i będę ze sobą szczęśliwa tylko wtedy, jeśli będę słuchała siebie.
    I w końcu spłynęło na mnie olśnienie – znalazłam swoją pasję. To wcale nie znaczy, że nie mam już innych, ale znalazłam coś, co chcę robić w życiu. Tak naprawdę. Co sprawia mi ogromną frajdę nawet, kiedy nie jest łatwo. I nie przejmuję się tym, że niektórzy nie zaakceptowali mojego wyboru. Bo w końcu jestem szczęśliwa :)

  • http://biegowaja125.blogspot.com/ Malgorzata Wrzesinska

    Cieszę się, że można przez tego typu zabawy dowiedzieć się o sobie wzajemnie „czegoś” więcej :)

  • http://www.nieidealnaaanna.bloog.pl Nieidealna Anna

    Bardzo fajny wpis, ponieważ w dobie dzisiejszego perfekcjonizmu i dążenia do bycia ekspertem w jakiejś wąskiej dziedzinie, twój głos jest głosem rozsądku. Mam podobnie jak ty, jak wielu ludzi. Z wykształcenia politolog i historyk kultury. Prywatnie miłośniczka sztuki, sportu, kołcz życia. Połowę życia spędziłam trenując judo z sukcesami, w szkole prymuska itd. Ale stwierdziłam, że chcę : A mieć własny biznes, B być pisarką i do tego dążę :)

  • Pingback: Przegląd sieci #3 + LBA - Dom na obcasach()

  • Pingback: Jak dbać o rozwój osobisty gdy jesteś wszechstronny? | Justekmakemesmile()

O mnie

Justyna, żona, matka, kobieta o czterech zawodach, pasjonatka piękna, entuzjastka życia. Optymistka, wierna fanka szczypiorku.
Ten blog to zaproszenie do odbycia podróży po Justkowym świecie, przestrzeni przyprawionej szczyptą humoru i pozytywnej energii.

Zapraszam do mojego królestwa. Enjoy!

Najczęściej czytane

poczatki-blogowania Błędy początkującej blogerki

Początki bywają trudne, blogowania również. Każdy popełnia błędy, jedni się na nich uczą, ...

Najnowsze komentarze

Dołącz do mnie na Facebooku

Jusy Make Me Smile

Instagram