Looking for Something?

Główne grzechy kobiet w pięciu odsłonach

Author:
wady kobiece

Bycie kobietą to cudowne, wspaniałe i niezaprzeczalnie boskie doznanie. Posiadamy barwny wachlarz zalet, przez który faceci niejednokrotnie tracą dla Nas głowę, wyrywając z niej dostępne pozostałości grzywy. Niestety, dysponujemy również wadami, które bezapelacyjnie zbyt często stają się przyczyną gradobicia, burz piaskowych i trąb powietrznych w każdym rozmiarze. Wszystkie wymienione zjawiska atmosferyczne kłębią  się w jednym,  fantastycznym punkcie – mózgu mężczyzny.

Kobieta niestabilna emocjonalnie

Kobiety nie płaczą, one oczyszczają oczy z nadmiaru solanki. To jest konieczne. Nie chcemy stać się posiadaczkami tężni solankowej w swoim ciele. To nie Ciechocinek. Jeśli jesteś kobietą, która  płacze, że przez przypadek wciągnęła do odkurzacza biedronkę. Jeśli rozpaczliwie szlochasz, że miś koala jest biedny, bo żywi się wyłącznie liśćmi eukaliptusa, zachowaj opanowanie. To przejdzie. Co prawda przejdzie tylko na kilka dni, ale zawsze jest to jakieś pocieszenie i nadzieja na lepsze jutro. Mężczyźni pragną w tym czasie uciec na wieczorny obchód miasta w towarzystwie roztańczonych procentów. A co powinni zrobić? Przytulić, pocieszyć swoją ukochaną, kupić jej fikuśną piżamę w kropki i cieszyć się z faktu, że są facetami.

Kobieta, która śmieje się z wydarzenia, że wiatr wieje i radośnie podnosi jej grzywkę, może stać się wymarzoną partnerką, niestety wyłącznie dla artysty kabaretowego.  Śmiech to zdrowie. Niestety, nawet to co zdrowe można przedawkować. Kobieta, która śmieje się w nieodpowiednich momentach, tak głośno, że płoszy konia w odległej stajni, bywa mocno irytująca. I to nie tylko dla facetów.  By zwiększyć ilość doznań, dodatkowo, dla uatrakcyjnienia swojej śmiesznej solówki w stylu hihihaha, uderza kilkukrotnie ręką w kolano, imitując wabienie dzikich zwierząt do paśnika. Tak po prostu, by wzmocnić efekt podekscytowania. 

Kobieta która wszystko analizuje

Czyli tak zwana kobieta rozkminka. To gatunek, który nadużywa znaku przestankowego jakim jest pytajnik. -A dlaczego?, a po co?, a na co? Zamęcza i pozbawia sił witalnych wszystkich wokoło. Jest ciekawa wszystkiego. Rozkłada na czynniki pierwsze słowa swojego rycerza, jego gesty, nawet zapach otoczenia wzbudza uzasadnione podejrzenia. -Coś tu śmierdzi. Czyżbyś jadł czosnek? A może to ten sos, który przywiozłam z Monako? Ona musi wiedzieć. Bez poznania prawdy zafrasuje się mocno, co może skutkować zamknięciem się w sobie. Mężczyzna na to liczy, ale nigdy się nie doczeka. Ona sprytnie przeczeka ten moment, by dowiedzieć się jeszcze więcej i z pewnością zapyta, dlaczego chłop jest taki smutny i milczy jak zakneblowany.  Jeśli pewnego dnia mężczyzna powie, że nie lubi krewetek a innego zje je ze smakiem, będzie to mocno nieodpowiedzialne i podejrzanie zachowanie. W oczach analizującej wszystko kobiety, coś się za tym kryje, musi istnieć drugie, nieodkryte dno. Może to romans z poławiaczką owoców morza, może choroba skóry, utrata pracy lub chęć zmiany opon na zimowe. Interpretacja nasuwa się sama. Mężczyzna się zmienił. Kiedyś nie lubił brunetek, teraz je uwielbia, tym samym szykuje podatny grunt do zdrady. Jest niewdzięczny.

wady kobiet

Kobieta która wszędzie węszy podstęp

Czyli tak zwany detektyw w spódnicy z natręctwem szperania. Obwąchuje, oklepuje i czeka, by zaatakować. Gdy późną nocą przyjdzie tajemniczy sms, jest źle (pewnie kochanka). Jeśli nie przyjdzie to jeszcze gorzej (umówili się na milczenie). Sprawdza i obserwuje każdy ruch, każdą reakcję. Nie daj Boże jak zadzwoni telefon i w oddali słuchać będzie nicość. To nie jest przypadek, to złodzieje planują napad, by pozbawić jej drogocennej obroży z tombaku. Charakterystyczną cechą tejże pani, jest utrzymywanie kontaktu wzrokowego. Wpatruje się we wszystko jak w tęczę, a jej ulubione słowa to „karramba”.

Kobieta która notorycznie porównuje

– Mąż Moniki kupuje jej co tydzień kwiaty, a Ty mnie nie. No to trzeba było droga damo związać się z mężem Moniki, miałabyś regularną dostawę kwiatów i innego męża. Co z tego, że z łysą głową, o wzroście metr czterdzieści w kapeluszu, pomimo, że uwielbiasz wysokich i  długowłosych panów, co z tego? Ty już  o tym już nie myślisz. Kobieta która porównuje wszystko i wszystkich, jest selektywnie wybiórcza. Zestawia wyłącznie pozytywy, zapominając o wielu innych niepożądanych atrybutach.

Kobieta która wszystkiego zazdrości

Nawet tego, że Japonki mają skośne oczy. Ona też by takie chciała. W chwili kiedy podciąga skronie automatycznie młodnieje, a jej twarz staje się drapieżna i zadziorna jak kogucik w potrzebie. Zazdrości sukcesów, urody, męża, konkubenta, pracy. Wszystkiego. A sama grzeje utorbienie i nie zrobi nic pożytecznego by zmienić stan faktyczny i wpłynąć na swój rozwój. Zazdrości nawet Agacie Młynarskiej, faktu odkrycia diety bezglutenowej. Pani Agata nie musi opychać się bułkami pszennymi a ona niestety tak.

 

  • http://fitandfashion.pl Estera Owczarz

    Jak zwykle genialnie :-D Cztery pierwsze punkty niestety mnie dotyczą :-P

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Witaj w klubie;)

  • http://socjopatka.pl Socjopatka.pl

    Ale się uśmiałam…szczególnie przy punkcie ze śmianiem się.;) a tak poważnie to to wszystko o mnie :D

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Czyli 100 % babka z Ciebie;)

  • http://nieperfekcyjnyswiat.wordpress.com gaga233

    i o mnie też, wszystko po kolei ;) No, może z tym śmiechem to lekka przesada :D buziaki :*

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Ja konia nie spłoszę, ale śmieję się często i gęsto:)

  • http://www.zfilizankakawy.pl/ Joanna P

    Cha, cha! Padłam :D

  • http://mrslifestyle.pl/ Mrslifestyle.pl

    Wspaniale to opisałaś, niestety śmiałam się na głos jak mam to w zwyczaju, no trudno :D No ale… śmiech to zdrowie przecież :)))

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Na zdrowie;)

  • AISAK .

    hahahaha :D

  • Ewa

    Hahaha znowu się uśmiałam. I chyba mam rozdwojenie albo roztrojenie osobowości :-)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Nie przejmuj się, ja chyba też;)

  • http://www.rzetelne-recenzje.blogspot.com/ OnAlwaysTogether

    Dobre :D

  • Mummy EnVogue

    Niestety, choć przybywa nam lat nie mądrzejemy;) Bo np. ja zdaje sobie sprawę z irracjonalności powodów, by myśleć jak opisałaś powyżej, a mimo wszystko, czasami w tę „zabawę” też brnę. ;) I jak tu zrozumieć kobietę;)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Ja też niejednokrotnie brnę i brnę i brnę;) Życie jest przez to o wiele ciekawsze;)

  • Renia. Renata

    hehe świetne:) ja uwielbiam się śmiać, ale nie tak głośno, aby spłoszyć konia w odległej stajni :D:D

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Ja też nie płoszę…chyba;)))

  • http://vandreruggle.blogspot.com Vandrer Uggle

    Straszliwe te grzeszki:)

  • http://racjonalnieidietetycznie.blogspot.com Agnieszka D

    Hah jakież to prawdziwe…. Kobieta rozkminka – świetne określenie i w 100% do mnie pasujące :)

  • Linka Karo

    No dobra, może trochę za dużo analizuję, ale ja lubię wszystko wiedzieć ;) fajny ten post :)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Dziękuję!

  • http://www.mogagat.pl/ Monika Gagat

    Ja zdecydowanie za dużo analizuję :D

  • http://kathyleonia88.blogspot.com/ kathyleonia

    ja jestem zazdrościca i analizatorka;p

  • http://www.naturalniepiekna.info/ Marzena T

    Ja to najbardziej nie lubię zazdrośnic, nie lubię też nie wymienionych tutaj zapatrzonych w siebie lasek które umieją tylko poniżać i krytykować innych

  • http://www.vademecumblogera.pl/ Beata Redzimska

    Ja porownuje, ale staram sie tego oduczyc. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • http://seledina.blogspot.com/ Kasia

    O, ja należę do tych analizatorek :/

  • http://www.lifestylerka.pl/ LIFESTYLERKA

    Uuuu, ale zołzy z tych kobitek;). Gdybyś spytała mojego męża, to pewnie by Ci powiedział, że ja to z tych niestabilnych emocjonalnie:). Lubię sobie tak od czasu do czasu ulżyć i wypłukać na zewnątrz całą solankę:))))).

  • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

    Kurcze nie kwalifikuję się nigdzie. Powinnaś mieć jeszcze kategorię sarkastyczna zołza i jak bym tam pasowała idealnie ;).

  • http://www.simplife.pl/ www.simplife.pl

    wygląda na to, że ciężko jest być kobietą ;)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Może nie zawsze, ale bywają takie chwile;)

  • Emilia Skrodzka

    ehehe…. :) aj te kobiety, co każda to inna :P:)

  • http://www.alabasterfox.pl/ Adrianna Zielińska

    O kurczę, znalazłabym siebie częściowo na pewno w 2, naciągając może i 3, jednak to wciąż byłby niepełny obraz – choć zawsze będę uważała, że kobieta jest mniej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać ;)

  • mała czarna

    Ach,no nie da się ukryć, że my kobiety mamy naprawdę ciężkie życie :P

  • gin

    Jedynka to ja, zdecydowanie :) Potrafię płakać na reklamie jedzenia dla psów, bo ten szczeniak taki rozkoszny… Napady nieopanowanego śmiechy też mi się zdarzają, ale staram się je trzymać tylko dla bliskich, co by postronnych obserwatorów nie straszyć ;)
    Z dwójki zasadniczo wyrosłam, choć czasami jeszcze mi się zdarza… Ale rzadko, naprawdę rzadko ;)

  • http://www.kiedymamaniespi.blogspot.com/ Katarzyna O

    Ach te nasze kobiece myślenie. ;)

  • http://antykobieta.wordpress.com/ antykobieta

    Zawsze wiedziałam, że w głębi ducha jestem mężczyzną.

  • jultob

    Na szczęście, nie łapię się do żadnej z tych grup, a to tylko dlatego, że wrednej zołzy nie ujęłaś, ale pewnie będzie ciąg dalszy hehe

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Specjalnie dla Ciebie;) Będzie!

  • http://mineralnyswiatkasi.blogspot.com/ scarlet23 .

    a ja mam z kazdego po trochu:)

  • iluminacjekonwersacje@blogspot

    świetny tekst, świetne pióro, wybitny obserwator z Ciebie :) Ja zastanawiam się, który punkt do mnie pasuje najbardziej i dochodzę do wniosku, że z każdego coś można uszczknąć, a szczególnie mam skłonność do psychoanalizy, takiej milczącej, ale jednak, nawet jak śpię to mózg pracuje pełną parą ;)

  • Ruda Paskuda

    No pięknie!!! Wychodzi na to, że jestem niestabilna emocjonalnie i mam skłonności do węszenia podstępów!!! Świetny post :)

  • http://babskiazyl.blogspot.com/ Martyna

    1 i 2 to ja :D biedny ten mój facet… :P

  • http://www.evelinebison.blogspot.com Eveline Bison

    1 i 2 to cała ja :D ooo….

  • http://elare.pl/ Justyna Skowera | elare

    Ja chyba jednak jestem niestabilna emocjonalnie :)

  • trzyiks.pl

    a najgorszy typ to jednak ten ostatni, bo przez zazdrość odcina się od wszystkich bo wszystkim czegoś zazdrości i koniec końców zostaje w domu sama i zgorzkniała

  • http://www.przystanekzycie.pl Małgorzata Kaczmarczyk

    Właściwie nie zgadzam się tylko z zazdrością, ale wszystkie poprzednie punkty… cała JA, czyli kobieta po prostu. Ale cóż z tego, świat bez Nas byłby nudny i brzydszy! :)

  • Pingback: Niezawodne sposoby budowania udanego związku | Justekmakemesmile()

  • Pingback: Najdziwniejsze zapytania złożone wyszukiwarce część III | Justekmakemesmile()

  • http://witajslonce.pl/ Dotee

    Ja też zdecydowanie 1 i 2, jakaś plaga!

  • http://zaniczka.pl Zaniczka

    :) „Kobieta, która śmieje się w nieodpowiednich momentach, tak głośno, że płoszy konia w odległej stajni, bywa mocno irytująca.” – po linkach :) jak dla mnie porównanie najlepsze z najlepszych – cóz obawiam się, że ja mam taki śmiech :) tzw. tonacej klaczy :D

O mnie

Justyna, żona, matka, kobieta o czterech zawodach, pasjonatka piękna, entuzjastka życia. Optymistka, wierna fanka szczypiorku.
Ten blog to zaproszenie do odbycia podróży po Justkowym świecie, przestrzeni przyprawionej szczyptą humoru i pozytywnej energii.

Zapraszam do mojego królestwa. Enjoy!

Najczęściej czytane

poczatki-blogowania Błędy początkującej blogerki

Początki bywają trudne, blogowania również. Każdy popełnia błędy, jedni się na nich uczą, ...

Najnowsze komentarze

Dołącz do mnie na Facebooku

Jusy Make Me Smile

Instagram