Looking for Something?

Owoc awokado sprzymierzeńcem pięknej cery

Author:
maseczka-z-awokado

Tego nie da się ukryć, my kobiety spędzamy wiele długich godzin na poszukiwaniu idealnej pielęgnacji i cudownych kosmetyków, które uczynią z nas kobietę o nieskazitelnej cerze. Najlepiej by wszystkie specyfiki działały szybko, skutecznie, najlepiej samoistnie i w trakcie snu. Niestety szybko i skutecznie można ugotować jedynie ryż błyskawiczny. W pielęgnacji i dbaniu o urodę liczy się przede wszystkim systematyka i zaangażowanie.  Często zapominamy o dobrodziejstwach jakie daje nam nasza planeta, rezygnując z półproduktów, tylko i wyłącznie ze względu na naszą wygodę i brak czasu. Znacznie łatwiej nałożyć na twarz gotową maseczkę, niż poświęcić czas na jej samodzielne przygotowanie, co niejednokrotnie bywa mocno pracochłonne.
Awokado, nazywane „masłem bogów” zawiera solidne ilości witamy E, która jak powszechnie wiadomo, neutralizuje wolne rodniki i sprawa, że wyglądamy ślicznie i młodo. Co prawda nie jest do końca wiadomo, co owi „bogowie” smarowali awokadowym masełkiem, ale na mojej twarzy i ciele ten dobroczynny owoc działa cuda. Skutków ubocznych nie stwierdzono.

Maseczka na twarz

Jako maseczka na twarz, owoc awokado polecany jest dla cer suchych, dojrzałych, zanieczyszczonych oraz ze skłonnością do rozszerzonych porów, działa wybitnie nawilżająco i przeciwzmarszczkowo. Po głębszej i wnikliwej analizie powyższego zdania, można dojść do wniosku, że ta maseczka sprawdzi się w przypadku każdego rodzaju cery. Brawa za spostrzegawczość!

Znajdziemy wiele modyfikacji i odmian maseczek z dodatkiem awokado. Ja podam Wam dzisiaj wersję najbardziej przez siebie uwielbianą, która wpływa pozytywnie na moją, już nie młodą facjatę, na której zmarszczki mimiczne rozprzestrzeniają się z prędkością mlecza polnego.

Zastosowanie tego maseczkowego mixu sprawia, że po zmyciu tej uroczej papki, odsłania nam się piękna, nawilżona cera (można brać udział w castingach i stać się bohaterem we własnym domu).

Receptura maseczki

½ rozgniecionego owocu awokado
1 żółtko (żółtko działa silnie nawilżająco i ujędrniająco)
1 łyżeczka oleju kokosowego (olej nawilża, złuszcza martwy naskórek, działa przeciwbakteryjnie)
½ startego jabłka (jabłko działa przeciwzapalnie, dodaje blasku cerze)
Wszystkie składniki mieszam i nakładam na twarz na około 15 minut, po czym spłukuje letnią wodą. Skład mojej maseczki zawiera żółtko o intensywnym kolorze, pozyskane od kur szczęśliwych, biegających i śpiewających piosenki, warto wybrać właśnie takie. Konsystencja może nie jest zachwycająca, ale to nic w porównaniu z efektami jakie daje regularna pielęgnacja ową miksturą. W moim przypadku, jest to minimum 2 razy w tygodniu.

awokado-w-pielegnacji

Peeling ma twarz/ciało

1/2 rozgniecionego awokado
2 łyżeczki oleju kokosowego
2 łyżeczki kwaśniej śmietany (kwas mlekowy przyśpiesza złuszczanie)
4 łyżeczki lekko rozgniecionych płatków owsianych (właściwości naturalnie peelingujące).

Wszystkie składniki łączę i nakładam na twarz i ciało, wykonując kilkuminutowy masaż. Ten naturalny peeling działa doskonale oczyszczająco i złuszczająco. Jest zbawieniem dla mojej tłustej cery z tendencją do rozszerzonych porów. Lubię po jego wykonaniu, zastosować omawianą wyżej maseczkę. Czuję jak to wszystko cudownie się uzupełnia. Peeling należy wykorzystać niezwłocznie po przygotowaniu, tak by płatki owsiane nie namokły, tracą tym samym swoje właściwości peelingujące.

Dla urody i korzystnego efektu warto się trochę pomęczyć, osobiście jestem fanką takich kosmetycznych męczarni. Nie jestem jednak kosmetyczną masochistką – kosmetyk musi działać, zachęcając tym samym do systematycznego stosowania.

Dzisiejszy romans z awokado uważam za owocny!

 

  • http://bigeyes.pl Justyna Ignaczak

    To ja lecę, pędzę, biegnę po awokado! :)

  • http://krolowa-karo.blogspot.com/ Królowa Karo

    Sama nie wiem… chyba wolałabym zjeść. Działa równie dobroczynnie od środka :) Odkryłam niedawno.

  • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

    Ja kocham awokado ale głównie w celach konsumpcyjnych ;) Olej kokosowy uwielbiam do włosów, genialnie pachnie, na twarz jednak mnie zapycha :(.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Mnie olej też zapycha, ale wtedy gdy używam go jak kremu i wcieram w skórę. W tej maseczce mi nie szkodzi. Wręcz przeciwnie:)

  • http://www.evelinebison.blogspot.com Eveline Bison

    Tak rzadko sięgam po awokado….częściej po prostu nakładam plaster na ciemny chleb i zjadam :D
    Mam ostatnio suchą skórę i marszczę się przez to, więc chyba sobie nałożę taką papkę:)

  • http://lepszawersjasamejsiebie.blogspot.com Agniecha

    Maseczki jeszcze nie próbowałam. Uwielbiam za to aplikować awokado wewnętrznie :-)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Dobre i jedno i drugie;) Wtedy to już będziemy cudne;)

  • http://www.fajna-sprawa.blogspot.com/ Izabela Miszczyk fajna-sprawa.

    Kupiłam kiedyś awokado i zrobiłam sobie z niego i maskę do włosów i maseczkę na twarz. Efekty były zadowalające, ale bardziej dostrzegalne na włosach niż buzi. Mam też w domu dwie odżywki do włosów zawierające awokado – jedna z Avonu (nic specjalnego), druga z Garniera (bardzo fajna). Aczkolwiek – co natura, to natura ;) Lepiej kupić awokado i zrobić sobie samemu papkę.

  • http://www.kinoswinka.pl/ Świnka

    Nie wiem czy nie zjem jej przed nałożeniem na ciało, ale chyba warto spróbować :) Ja lubię naturalne peelingi, często robię kawowy a dla stóp- cukrowy :)

  • http://nevena.pl Nevena

    Awokado i olej kokosowy to mocni zawodnicy. Trzeba będzie spróbować;)

  • http://racjonalnieidietetycznie.blogspot.com Agnieszka D

    Ja awokado najbardziej lubię w paście jajecznej ;) Kosmetyki naturalne są świetne, ale niestety popadam w wygodę i na co dzień ich nie przygotowuję…

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Czasami warto się pomęczyć;)

  • Ewa

    Lubię kosmetyki z roduktów dostępnych w każdej kuchni.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Ja też:)

  • http://glowlifestyle.pl Katarzyna Mierzwa

    W takim razie lecę po avocado i zamiast zjeść robię maseczkę :)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Można kupić dwa;)

  • http://verdialife.pl/ Verdia

    Brzmi dobrze. Koniecznie muszę spróbować! :)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Koniecznie;)

  • http://www.pracowniakobiecosci.com.pl Monika Wyderka-Chodak

    Kurcze no ja należę do tych leniwych. Ale obiecuję poprawę i spróbuje maseczkę zastosować.
    U mnie zmarszczki mimiczne również rozprzestrzeniają się w błyskawicznym tempie, więc czas zabrać się za siebie.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Mnie czasami też się nie chce, ale jak pomyślę o efektach dostaję wtedy turbo przyśpieszenia;)

  • http://www.mojasztukoteka.pl/ Monika Dudzik

    I awokado, i olej kokosowy uwielbiam! Zarówno do celów kosmetycznych, jak i w kuchni. Biją na głowę sklepowe, gotowe kosmetyki.

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Dobrze napisane;)

  • jultob

    Justyś przyjedź i zrób mi plis taką magiczną maseczkę:)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Jakbym miała helikopter byłabym już w locie;)

  • http://angelikaniedzwiedzka.blogspot.com/ An gie

    Muszę kiedyś wypróbować :D

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Koniecznie, warto:)

  • http://alchemiakobiecosci.com/ margaritum

    Mam w domu awokado, które dojrzewa sobie i czeka aż przerobię je na guacamole. Ale teraz zainspirowałaś mnie do zupełnie innego zastosowania :) Tak sobie myślę że ta pierwsza maseczka byłaby dobra i na włosy.
    PS Lubię Twój dystans do siebie ;)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Na włosach próbowałam, ale jakoś ciężko mi się spłukuje tą papkę. A jeśli chodzi o dystans to mam wrażenie, że wielu osobom go brakuje. Na szczęście Nam nie:)

  • http://www.jedzzapetytem.pl/ jedz z apetytem

    Uwielbiam takie domowe cuda! Zapisany przepis, robie!!!!

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Ja też;)

  • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

    Koniecznie, warto:)

  • http://www.rosaline.com.pl/ Rosaline

    Uwielbiam domowe kosmetyki, z avocado raczej się nie zaprzyjaźniłam jeśli chodzi o kosmetyczne papki, ale czas spróbować. :)

  • http://kolorowyswiatmarzen.blogspot.com/ Daisy K

    Świetny przepis, jutro wyskoczę po awokado i wypróbuję :)

  • http://www.lifestylerka.pl/ LIFESTYLERKA

    Awokado jak dla mnie jest super owocem. Doskonałe nie tylko do pielęgnowania urody, ale też bardzo zdrowe i pożywne. Ponoć to jest owoc o śladowej ilości pestycydów. Także bije na głowę truskawki, jabłka itp.

  • http://socjopatka.pl Socjopatka

    zjeść awokado, czy zrobić z niego maseczkę? Oto jest pytanie!

  • http://katsunetka.nl/ Katsunetka

    Jakiś rok, a może to już dwa lata temu robiłam peeling z awokado i sody oczyszczonej. Od tamtej pory preferuję awokado jednak do jedzenia. :)

  • http://headdivided.pl/ Head Divided

    „Najlepiej by wszystkie specyfiki działały szybko, skutecznie, najlepiej samoistnie i w trakcie snu. ” – praktycznie czytasz mi w myślach :D
    Jak wróce do domu, to pewnie pobiegnę do sklepu po awokado, żeby spróbować czy na moją (fatalną) cerę dobrze podziała :)
    PS. Świetny wpis!

  • http://biegowaja125.blogspot.com/ Malgorzata Wrzesinska

    Naturalne kosmetyki są najlepsze, o właściwościach awokado słyszałam ale takiego przepisu jeszcze nie widziałam :) Wart wypróbowania – serdecznie pozdrawiam :)

  • http://www.womanatwindow.com/ Dagmara Piekutowska

    Maseczka z awokado brzmi kusząco!

  • http://andanowa.pl AnuŚka Bąbik-Daniło

    Zastanawiam się tylko nad jednym, czy te owoce, które są traktowane takimi różnymi opryskami nie mają w sobie też złego? Jakoś zawsze się bronię przed kosmetykami z owoców z takiej właśnie obawy. Ale skoro stosujesz i polecasz to chyba się skuszę. Uwielbiam peeling kawowy, ale ile można używać tego samego, czas na nowe eksperymenty! :)

    • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

      Pewnie Twoje obawy są uzasadnione, wszędzie pełno chemii. W tym roku nie zjadłam smacznego kalafiora, wszystkie były jakieś takie sztuczne. Ta maseczka na prawdę świetnie działa na moją cerę, nie myślę wiec o opryskach:)

O mnie

Justyna, żona, matka, kobieta o czterech zawodach, pasjonatka piękna, entuzjastka życia. Optymistka, wierna fanka szczypiorku.
Ten blog to zaproszenie do odbycia podróży po Justkowym świecie, przestrzeni przyprawionej szczyptą humoru i pozytywnej energii.

Zapraszam do mojego królestwa. Enjoy!

Najczęściej czytane

poczatki-blogowania Błędy początkującej blogerki

Początki bywają trudne, blogowania również. Każdy popełnia błędy, jedni się na nich uczą, ...

Najnowsze komentarze

Dołącz do mnie na Facebooku

Jusy Make Me Smile

Instagram